Więcej zamiast mniej…
Wydawać by się mogło, że powoli spada zainteresowanie rynkiem kart kredytowych. Tym bardziej, iż banki zapowiedziały bardziej restrykcyjną politykę w ich przyznawaniu. Poza tym ostatnio również klienci już tak chętnie nie sięgali po plastikowe pieniądze, ponieważ okazało się, że banki nie zamierzają im niczego podarować, a nawet najmniejsze opóźnienie w spłacie takiego kredytu skutkowało dużymi karami pieniężnymi. Zadziwiające, że klienci banków przyznają, że nadal nie rozumieją zasad korzystania z kart kredytowych, stąd późniejsze nieporozumienia przy rozliczeniach z bankami. Z ostatnich informacji gold finance wynika, że akurat sytuacja na rynku kart jest odwrotna. Niektóre banki nie tylko nie ograniczyły dostępu do kart, ale wręcz zwiększyły ich wydawanie. Ostatni kwartał 2009 roku jest tego najlepszym przykładem, bowiem od czerwca do września banki wydały ponad pół miliona nowych kart kredytowych. Nie wszystkie jednak banki odnotowały wzrosty, wiele banków, tak jak to zapowiadały wcześniej, znacznie ograniczyły dostęp kart kredytowych, inne wręcz przeciwnie. Największym zaintersowaniem klientów cieszyła się karta kredytowa money banku, lukas banku oraz karta kredytowa pko bp i właśnie te banki odnotowały największe wzrosty wydanych w trzecim kwartale kart kredytowych. W innych bankach nie jest już tak optymistycznie, ale trudno jednoznacznie stwierdzić z jakich przyczyn w tych bankach kart kredytowych nie tylko nie przybyło, ale po wygaśnięciu wielu umów, po zamknięciu nieaktywnych kart, znacznie ich ubyło.
- Po co nam sprzedawać produkt, który nie przynosi zysku, a co najgorsze naraża bank na straty – przekonuje pracownik jednego z banków. Zapowiadaliśmy już wcześniej, że z klientami, którzy nie spłacali swoich zadłużeń w terminie, po wygaśnięciu umów nie będziemy z nimi ich przedłużać – nie dostaną nowych kart i tak też się stało.
Z wypowiedzi dyrektor ge money banku ds. rozwoju kart kredytowych wynika, że zazwyczaj trzeci kwartał roku bywa najgorszym kwartałem dla rynku kart kredytowych, jak wobec tego mają się tak duże przyrosty wydanych kart kredytowych w tym banku? – Ze względu na obecną sytuację ekonomiczną, która ma też wpływ na kondycję finansowa konsumentów, banki mają tendencję do zaostrzania kryteriów zarządzania ryzykiem kredytów, a więc do weryfikacji portfela kart, jak również mniej chętnego wydawania nowych kart / nie widać tego w money banku, który obok lukas banku i pko bp wydał ich najwięcej/. Poza tym trzeci kwartał jest przeważnie najmniej dynamiczny pod względem przyrostu kart – twierdzi pani dyrektor.
Nieco dziwna interpretacja faktów, przy jednym z najwyższych przyrostów wydanych kart kredytowych w tym banku. Z danych gold finance wynika, że money bank jest największym wydawcą kart kredytowych, na drugim miejscu jest lukas bank a na trzecim bank pko bp. To miedzy innymi dlatego karta kredytowa pko bp cieszy sie takim powodzeniem. Bank ten potrafi zadbać o klienta, a co najważniejsze potrafi sprzedać swój produkt.
- Śmiem twierdzić, że karta kredytowa pko bp należy do ścisłej czołówki rynku kart kredytowych. Sam mam dwie karty kredytowe banku pko bp i jestem z tego faktu zadowolony – powiedział jeden z klientów banku.